Epilog - czyli droga do domu - 6 lipca 2014

Bogumił, Bartek i Zbyszek wyjeżdżają wcześnie rano, dlatego żegnamy się z nimi jeszcze wieczorem poprzedniego dnia. My z Radkiem idziemy jeszcze rano pooglądać ponownie starówkę Sigishoary. Piękne słonko pozwala na kilka ładnych ujęć. W drodze do domu chcemy jeszcze zobaczyć wąwóz Turda, więc zbaczamy nieco z drogi, nadrabiając tym samym ok 40 km. Bardzo tu ładnie, jednak wąwóz nie robi na nas wielkiego wrażenia.









Po drodze ponownie mijamy miasteczko Huedin, tym razem robię zdjęcia licznych domów cygańskich przypominających pałace.



powrót